Czarowny, magiczny dzień…

Czerwiec obdarowuje nas czarowną i niepowtarzalną nocą, nocą magiczną i niezwykłą, która jest czczona od wielu wieków – Nocą Świętojańską. Do dzisiaj pamiętamy o wróżbach i o obchodzeniu tej niezwykłej nocy, gdy kwiat paproci rozkwita i dzieją się cuda.

Dnia 22 czerwca 2017 r. na terenie kompleksu parkowo-pałacowego w Porażynie odbyło się spotkanie integracyjne seniorów Domów Dziennego Pobytu dla Seniorów z Opalenicy, Buku oraz Grodziska Wielkopolskiego. W imprezie uczestniczyło 100 seniorów, którzy ubrani w barwne, uplecionymi przez siebie wianki, przybyli aby wspaniale się bawić. Do ich grona dołączył też przepełniony pozytywnym nastojem Pan Tomasz Szulc – Burmistrz Opalenicy. Opowieści o tradycjach i zwyczajach związanych z obchodami Nocy Świętojańskiej przeplatały się przez całe spotkanie. Żywy scenariusz pozwolił uczestnikom czynnie uczestniczyć w sobótkowych rytuałach i gusłach. Wypowiadali zaklęcie rzucając zioła do ogniska, poszukiwali niebieskiego kwiatu paproci, co ma ochronić ich przed klęskami oraz zapewnić miłość i szczęście. Tradycyjnie imprezę zakończyło rzucanie wianków na wodę. Podczas spotkania był też czas na zabawy, tańce integracyjne i wspólny śpiew przy dźwiękach akordeonu w wykonaniu pana Jana Cejzy. Nie zabrakło prezentacji artystycznych młodych opalenickich talentów. Dzieci z opalenickiego przedszkola przy ulicy 3 Maja oczarowały wszystkich zgromadzonych niezwykłym, pełnym powabu i lekkości repertuarem. Po występach dzieci wraz seniorami oddali się wspólnym pląsom i zabawom.
Organizatorzy zapewnili także posiłek: kiełbasę, chleb ze smalcem, ciasto oraz napoje. Piękna aura, cudowne walory przyrodnicze sprawiły, że ten dzień napełnił wszystkich uczestników pogodnym i radosnym nastrojem. Organizatorami przedsięwzięcia był Ośrodek Pomocy Społecznej w Opalenicy.

Iwona Tadyszak

Źródło: OPS Opalenica

Olgierd Jastrzębski

Już od prawie ćwierćwiecza urzęduje w Opalenicy, co czyni mnie według miejscowych norm społecznych - Rodowitym Opaleniczaninem i uwierzcie mi bądź nie, ale wcale nie czuję się z tym źle. Staram się spoglądać na otaczającą rzeczywistość z przymrużeniem oka oraz lekkim dystansem, co z reguły nie przeszkadza w codziennym życiu, a nielicznych zwyczajnie wkurza.

You may also like...

Loading Facebook Comments ...