Prawdziwa gratka dla kinomanów

watch-docs-1

Centrum Kultury i Biblioteka zapraszają w listopadzie na pokazy dwóch filmów, prezentowanych podczas Festiwalu Filmowego WATCH DOCS: prawa człowieka w filmie. Organizatorami festiwalu są Społeczny Instytut Filmowy oraz Helsińska Fundacja Praw Człowieka.

8 listopada (wtorek) o 18:00 w czytelni Centrum Kultury i Biblioteki obejrzymy wraz z uczniami Liceum Ogólnokształcącego w Opalenicy szwedzki dokument „ZA KRATAMI NIE NOSIMY BUREK” – zwycięzca 13. edycji festiwalu WATCH DOCS:

Dla kobiet skazanych na życie w jednym z najbardziej restrykcyjnych społeczeństw świata więzienie niekiedy jest jedynym miejscem, w którym mogą czuć się… swobodnie. Nikt nie każe im tu zasłaniać twarzy, z dala od utrzymywanego przez rodziny terroru mogą marzyć, snuć plany na przyszłość i wychowywać dzieci. Większość kobiet przebywających w afgańskim więzieniu Takhar odsiaduje wieloletnie wyroki za ucieczkę z domu lub zdradę. Wiele z nich zostało w dzieciństwie sprzedanych rodzinie męża.
ZWIASTUN

18 listopada (piątek) o 20:00 również w czytelni Centrum Kultury i Biblioteki odbędzie się pokaz filmu „MAMA ILLEGAL” z Austrii:

film przedstawia historie trzech mołdawskich kobiet, pracujących „na czarno” w Austrii i Włoszech. Każda z nich pozostawiła w rodzinnym kraju dzieci, wszystkie nieustannie łudzą rodziny i same siebie iluzją powrotu. Jeszcze tylko jeden, ostatni wysiłek – trzeba w końcu skończyć budowany od lat dom – i dzieci wreszcie będą mogły nacieszyć się długo nie widzianą mamą. Ale to tylko mrzonka. Przebywając od lat poza ojczyzną, kobiety powoli tracą kontakt z postkomunistyczną rzeczywistością Mołdawii (co niekiedy pociąga za sobą tragiczne skutki). Przyzwyczajone do niedostępnego reszcie rodziny poziomu życia, powoli stają się obce najbliższym.
ZWIASTUN

Projekcji filmów będą towarzyszyć dyskusje związane z łamaniem praw człowieka na świecie. I chociaż pozornie obydwa filmy opowiadają o ludziach z innych krajów, tematy w nich poruszane bardzo mocno dotyczą naszego tu i teraz.

GORĄCO ZAPRASZAMY! WARTO!!!

Olgierd Jastrzębski

Już od prawie ćwierćwiecza urzęduje w Opalenicy, co czyni mnie według miejscowych norm społecznych - Rodowitym Opaleniczaninem i uwierzcie mi bądź nie, ale wcale nie czuję się z tym źle. Staram się spoglądać na otaczającą rzeczywistość z przymrużeniem oka oraz lekkim dystansem, co z reguły nie przeszkadza w codziennym życiu, a nielicznych zwyczajnie wkurza.

You may also like...

Loading Facebook Comments ...