Największa na świecie lekcja resuscytacji w SP w Opalenicy

Kolejny już raz Szkoła Podstawowa im. Andrzeja i Władysława Niegolewskich w Opalenicy postanowiła wspólnie z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy pobić rekord w jednoczesnym prowadzeniu resuscytacji krążeniowo oddechowej przez jak największą liczbę osób.17 października 2016r. w ramach obchodów Europejskiego Dnia Przywracania Czynności Serca, punktualnie o godz. 12.00, pokazaliśmy, że uczymy się podstawowych czynności ratujących życie i potrafimy wykonać resuscytację. Przygotowaliśmy 4 stanowiska z fantomami. Zasadą było wykonanie przynajmniej 3 cykli ratowniczych przez jednego uczestnika i zmiana. Wszyscy zdyscyplinowani i podekscytowani czekali na swoją kolej, a gdy ta nadeszła “dawali” z siebie wszystko. Nad prawidłowością wykonywania RKO i przebiegiem działań czuwali niezależni świadkowie: pielęgniarka Lucyna Rothe i naczelnik OSP w Opalenicy Mieczysław Konieczny, wykwalifikowani instruktorzy – nauczyciele z naszej szkoły Małgorzata Roszkiewicz, Elżbieta Kaczmarek, Agnieszka Wojciechowska oraz przeszkoleni wolontariusze z klas szóstych Dobrosława Ganda, Roksana Drzymała, Maria Karłowska, Anna Krawczyk, Emilia Adamczak i Patrycja Piechowiak. Oprócz uczniów klas czwartych, piątych i szóstych również dyrekcja, nauczyciele i pracownicy szkoły wzięli udział w wydarzeniu. Akcja trwała 30 minut, a do resuscytacji przystąpiły 84 osoby. Relację z naszych działań można zobaczyć w Internecie pod następującym linkiem – https://youtu.be/Yh6wo3ZeInk Tegoroczna akcja udzielania pierwszej pomocy była pierwszą próbą zdobycia wpisu do Księgi Rekordów Guinnessa. Aby pobić rekord w jednoczesnym prowadzeniu resuscytacji krążeniowo – oddechowej potrzeba co najmniej 11 841 uczestników z całej Polski.

Bardzo się cieszymy, że uczestniczyliśmy w tej największej na świecie lekcji resuscytacji i dziękujemy wszystkim za udział oraz propagowanie nauki czynności ratujących życie.

Koordynator akcji

Anna Owsiańska

Źródło: SP Opalenica

Olgierd Jastrzębski

Już od prawie ćwierćwiecza urzęduje w Opalenicy, co czyni mnie według miejscowych norm społecznych - Rodowitym Opaleniczaninem i uwierzcie mi bądź nie, ale wcale nie czuję się z tym źle. Staram się spoglądać na otaczającą rzeczywistość z przymrużeniem oka oraz lekkim dystansem, co z reguły nie przeszkadza w codziennym życiu, a nielicznych zwyczajnie wkurza.

You may also like...

Loading Facebook Comments ...