Interesująca wycieczka do Huty Szkła w Antoninku

W dniu 7.10.2016  klasa IIIC z gimnazjum w Opalenicy o profilu przyrodniczym, odbyła wycieczkę edukacyjną do Huty Szkła w Antoninku i Nowego Zoo w Poznaniu. Wyjazd został zrealizowany w ramach działań proekologicznych prowadzonych przez gminę Opalenica i był przez nią sponsorowany.

Celem wycieczki do huty należącej do spółki Owens Illinois Polska S.A. było zapoznanie się z procesem wytwarzania szkła i wpływem huty położonej w dużym mieście na środowisko miejskie i przyrodnicze.

Naszą wycieczkę oprowadzał po zakładzie Kierownik produkcji Mariusz Witko, który bardzo ciekawie opowiadał o hucie i produkcji szkła. Dowiedzieliśmy się, że szkło produkuje się z piasku kwarcowego, sody amoniakalnej, wapienia i stłuczki szklanej.

Huta pozyskuje stłuczkę szklaną z recyklingu, jednak w mieszance do produkcji szkła jest jej tylko 30% z powodu braku dobrej jakości stłuczki. Piasek kwarcowy używany do produkcji szkła sprowadzany jest spod Zielonej Góry, z Osiecznicy -głównie drogą kolejową.

Huta uzyskuje kolor szkła dzięki barwnikom, takim jak np. tlenki żelaza. Poznańska huta produkuje szkło tylko w dwóch kolorach. W hucie zatrudnionych jest 150 osób, a zakład pracuje w systemie ciągłym. Huta spełnia wszelkie normy środowiskowe. Na kominach założone są specjalne filtry, a w następnym roku dodatkowo założone zostaną elektrofiltry. Oba typy filtrów skutecznie ograniczają emisję pyłów pochodzących z procesu produkcyjnego. Emisja spalin i pyłów jest stale monitorowana.

Zwiedzenie zakładu było ciekawe i dostarczyło nam wielu interesujących informacji. Szkło to jedyne opakowanie , które nie wpływa na jego zawartość. Wiedza na temat szkła pozwoli nam bardziej świadomie wybierać kupowane produkty.

Po wizycie w hucie udaliśmy się do Nowego Zoo, gdzie odbyliśmy zajęcia z opiekunem zwierząt. Pielęgniarz zwierząt pokazał nam i opowiedział o swojej pracy, o opiece nad słoniami, tygrysami, małpami i niedźwiedziami. Zachwyciły nas słonie, ale prawdziwy popis taneczny wykonały przed nami małpy czepiaki. Ciekawie przyglądał nam się niedźwiadek Cisna i  razem z towarzyszącym mu  psem pokazali nam swoje zabawy. Obejrzeliśmy też m.in. flamingi ,zebry, wielbłądy i kangury.

Wyczerpujący dzień zakończyliśmy w restauracji McDonald’s i bogatsi w nowe doświadczenia wróciliśmy do domu.

Dziękujemy Urzędowi Miasta za sponsorowanie naszego wyjazdu, w czasie którego dowiedzieliśmy się wielu ciekawych rzeczy ,a  za zorganizowanie i opiekę p. Marii Wolskiej i p. Iwonie Radomskiej.

Źródło: gimnazjum w Opalenicy

Olgierd Jastrzębski

Już od prawie ćwierćwiecza urzęduje w Opalenicy, co czyni mnie według miejscowych norm społecznych - Rodowitym Opaleniczaninem i uwierzcie mi bądź nie, ale wcale nie czuję się z tym źle. Staram się spoglądać na otaczającą rzeczywistość z przymrużeniem oka oraz lekkim dystansem, co z reguły nie przeszkadza w codziennym życiu, a nielicznych zwyczajnie wkurza.

You may also like...

Loading Facebook Comments ...