Pewien szczęściarz wygrał właśnie 84 miliony euro!

Niestety tytuł artykułu nie dotyczy żadnego mieszkańca naszego kraju. Mowa o jednej z najwyższych nagród w historii gier liczbowych w Europie, jaka przypadła niedawno pewnemu mieszkańcowi Niemiec. Zagraniczne media rozpisują się o tym wydarzeniu od parunastu dni, postanowiliśmy zatem nie być gorsi. Warto zaznaczyć, że 84 miliony euro to w przybliżeniu jakieś 365 milionów złotych – czyli wypada niemal po milionie zł na każdy dzień roku! Co zrobilibyście z taką wygraną? Więcej na temat tej niesamowitej historii piszemy poniżej. Odpowiadamy także na pytanie „jak zwiększyć swoje szanse na wygraną w lotto?”.

Jedna z największych nagród w historii

Ta kolosalna wygrana padła w międzynarodowym lotto EuroJackpot, w które zagrać można aż w 17 krajach Europy. Zwycięski kupon został nabyty na terenie Niemiec i to właśnie tam, 29 lipca tego roku przyznano nagrodę o wartości 365 milionów złotych. Przy okazji warto wspomnieć, że pula nagród I stopnia w loterii EuroJackpot waha się od 10 do 90 milionów euro. Tym razem było o włos od maksymalnej możliwej wygranej. W Polsce EuroJackpot jest stosunkowo mało znane bo nie jesteśmy jeszcze państwem członkowskim. Obecnie zatem nie nabędziemy oryginalnych kuponów w polskich kolekturach, a zagramy jedynie przez Internet.

W naszym kraju, od niemal 60 lat prym wiedzie słynne Lotto, w którym typuje się 6 liczb z 49. Według najnowszych badań, zainteresowanie „Totolotkiem” jest nie tylko bardzo wysokie, ale z roku na rok właściwie coraz wyższe. Marzy nam zakup nowego domu lub mieszkania, spłata długów czy ekskluzywne auta albo zagraniczne wycieczki (często ankietowani wspominają o wyprawie dookoła świata). Wierzymy, że wygrana w Lotto pomogłaby nam w spełnieniu tych marzeń.

Na chwilę obecną najwyższą wygraną, jaka kiedykolwiek padła w Polsce jest 35 milionów złotych (ta słynna „szóstka” padła 22 sierpnia 2015 roku). Oczywiście w porównaniu z wygraną w EuroJackpot nie jest to wielka suma, ale z pewnością nikt by taką nie pogardził, zarówno w Polsce, jak i za granicą. Oszacowano, że od 2016 roku padło w naszym kraju ponad tysiąc nagród z sześcioma zerami na końcu. Innymi słowy, codziennie możemy minąć na ulicy lub chodniku kogoś, kto skrywa tajemnicę o wielkiej wygranej.

Czy wygrana w lotto to tylko kwestia szczęścia czy istnieje jakiś sposób na „Totka”, o którym wiedzą tylko dotychczasowi zwycięzcy?

Czy istnieje sposób na wygraną w lotto?

Niektórzy są pewni, że tylko opcja „chybił-trafił” może nam zapewnić wygraną. Inni uparcie obstają przy typowaniu wciąż tej samej kombinacji sześciu liczb, wierząc że jak zakreśli się liczby odpowiadające ważnym datom (ślub, urodziny dziecka, itp.) to na pewno nam się poszczęści. Są też tacy, którzy regularnie sprawdzają statystyki wypadania poszczególnych kul podczas losowań, a następnie stawiają na te, które ostatnio wypadały najczęściej. Takie podejście nawet otrzymało specjalną, fachową nazwę: „teoria gorących liczb”.

My jednak skwitujemy wszystkie powyższe założenia jednym komentarzem – nie ma liczb mniej i bardziej „szczęśliwych”, bowiem wszystkie mają takie same szanse na wylosowanie. Zatem możemy zarówno zakreślać liczby na kuponach samodzielnie, jak i pozwalać by to maszyna wybrała losowo za nas.

Ogromne znaczenie ma jednak nasze nastawienie do wygranej i zwykła wiara, że może się udać. Podobno aż 40% grających absolutnie nie wierzy, że to właśnie im mogłoby się poszczęścić przy graniu o wielkie pieniądze! Inni twierdzą, że można je wygrać dzięki prawu przyciągania – metodzie opartej na wykształceniu odpowiedniego stanu umysłu. W Internecie aż roi się od informacji na ten temat. Cóż, nie ulega wątpliwości, że coś w tym jest, bo zarówno bogactwo jak i bieda zaczynają się od naszych przekonań. Jeśli jesteśmy wewnętrznie pewni, że milion złotych na koncie nigdy nam się nie przytrafi, to z pewnością tak będzie. Co więcej, nic nawet nie zrobimy, żeby było inaczej (bo i po co?). Nie wydamy nawet trzech złotych na pojedynczy zakład. Z drugiej strony, jeżeli ktoś jest przekonany, że wcale nie trzeba się bardzo napracować, żeby dużo zarobić – będzie przyciągać do siebie ludzi i sytuacje, które potwierdzą jego przekonanie. Tak w wielkim skrócie działa to prawo. Warto je sprawdzić samemu na codziennych sytuacjach.

Kiedy już uwierzymy, że wygrana jest możliwa (mimo iż rachunek prawdopodobieństwa wynosi niemal 1:14 milionów), warto jeszcze skorzystać z gry systemowej, aby swoje szanse zwiększyć. Jest to chyba jedyna dostępna metoda, która naprawdę może nas zbliżyć do wygranej. A reszta to już zwykły łut szczęścia. Wszystkim czytającym ten tekst życzymy choćby części nagrody, jaka przypadła graczowi z Niemiec w te wakacje.

Autor: Konrad Kula

You may also like...

Loading Facebook Comments ...