Surowa zima

Od czasu ataku ‚prawdziwej zimy’ do naszej redakcji wpłynęło kilka listów dotyczących bezdomnych zwierząt wałęsających się po mieście w ostatnich dniach, zwłaszcza po sylwestrowej nocy, gdzie huk wystrzałów spłoszył wiele zwierząt ze swoich posesji.

Nie jest tajemnicą, że na terenie naszej gminy wałęsa się dużo bezpańskich psów i kotów, szczególnie podczas mrozów powinniśmy pomóc tym bezbronnym zwierzętom – przynosząc im jakieś jedzenie, a nawet ciepły kocyk. Wiele psów już długo szuka swojego kochającego właściciela. Warto pomóc takim zwierzakom, chociażby udając się z wizytą do Schroniska Zwierzakowo w Posadówku (https://www.facebook.com/Schroniskozwierzakowo), gdzie możemy adoptować jednego z podopiecznych.

Istotny jest też problem zwierząt postrzeganych jako bezdomne. Należy pamiętać, że wszystkie psy w większości przypadków mają swoich właścicieli, a pojawiające się „bezdomne psy” to głównie zwierzęta nie odpowiednio dopilnowane przez właściciela. W przypadku gdy właściciel wałęsającego się psa jest znany, należy fakt ten zgłosić na Policję, która ma prawo nałożyć mandat na nieodpowiedzialnego właściciela zwierzęcia.

Poniżej wiadomość od jednego z czytelników:

Zima trochę nas zaskoczyła nie da się ukryć. Jest to trudny czas dla każdego – utrudnienia w ruchu dla pieszych a szczególnie dla tych zwierząt, które błąkają się po mieście głodne, wychłodzone, przeganiane przez ludzi. Czy nasze miasto przewiduje jakaś pomoc dla takich zwierząt? Prawdopodobnie nie, gdyż kiedyś w mieście było schronisko, ale lepiej je zlikwidować i po problemie – bo tak łatwiej. Wiele się słyszy o rożnych organizacjach, które pomagają, jednak pomagają tylko jak ktoś zgłosi informację o złych warunkach – wtedy też sypią się mandaty. Ja nie karce tego zachowania, ale pytam dlaczego nikt nie potrafi pomóc tym bezdomnym zwierzakom? Łatwiej jest zabrać zwierze komuś z posesji niż złapać na mieście?! 

Olgierd Jastrzębski

Już od prawie ćwierćwiecza urzęduje w Opalenicy, co czyni mnie według miejscowych norm społecznych - Rodowitym Opaleniczaninem i uwierzcie mi bądź nie, ale wcale nie czuję się z tym źle. Staram się spoglądać na otaczającą rzeczywistość z przymrużeniem oka oraz lekkim dystansem, co z reguły nie przeszkadza w codziennym życiu, a nielicznych zwyczajnie wkurza.

You may also like...

Loading Facebook Comments ...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


trzy − = 1

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>