Niebezpieczne pobocze

W ostatnich dniach dostaliśmy od Was parę listów informujących nas o złym stanie pobocza przy drodze prowadzącej na Kozłowo, tuż obok ronda przy wylocie na Wojnowice. Już od początku powstania ronda, można było zaobserwować pojawianie się sporych kolein przy poboczach – tworzących się przy zjazdach jak i wokół ronda. Było to spowodowane jazdą samochodów, które nie mieszcząc się na rondzie, wyjeżdżały poza pas jezdni. Ta sama sytuacja tyczy się zjazdów w kierunku Opalenicy czy Nowego Tomyśla.



 

Włodarze miasta po długim czasie naprawili problem – utwardzając okolice samego ronda kamieniami, przez co nie tworzą się już niebezpiecznie głębokie koleiny przy poboczach.

Zła sytuacja ma miejsce jednak na drodze prowadzącej do Kozłowa, a mianowicie przy zjeździe z ronda na ulicę Bukową. Na jej poboczach, w nieznacznej odległości od ronda tworzą się na poboczu głębokie koleiny. Taki uskok na poboczu jest na tyle niebezpieczny, że samochód jadący tą drogą może nieumyślnie zjechać na pobocze, którego uskok jest gwałtowny i tym samym spowodować wypadek. Droga w tym miejscu jest wąska, w dodatku nie jest nawet w żaden sposób oznakowana białymi pasami co powoduje jeszcze większe zagrożenie z zaistniałej sytuacji.

Nadmienić trzeba, że obecnie wiele pojazdów ciężarowych przejeżdża teraz tą drogą w wyniku objazdu spowodowanego remontem mostu w Wojnowicach.

Olgierd Jastrzębski

Już od prawie ćwierćwiecza urzęduje w Opalenicy, co czyni mnie według miejscowych norm społecznych - Rodowitym Opaleniczaninem i uwierzcie mi bądź nie, ale wcale nie czuję się z tym źle. Staram się spoglądać na otaczającą rzeczywistość z przymrużeniem oka oraz lekkim dystansem, co z reguły nie przeszkadza w codziennym życiu, a nielicznych zwyczajnie wkurza.

You may also like...

Loading Facebook Comments ...